Jak można nie widzieć podwójnie mimo zeza?
Przy zezie środek obrazu jednego oka nie musi odpowiadać środkowi obrazu drugiego. W rozwijającym się układzie wzrokowym może powstać inny sposób przypisywania kierunków: informacja ze środka jednego oka jest wiązana z informacją z miejsca poza środkiem drugiego.
To nieprawidłowa korespondencja siatkówkowa. Jest sposobem przystosowania do niezgodnego ustawienia.
Czy taka adaptacja oznacza, że problem się rozwiązał?
Nie. Może ograniczać konflikt i dwojenie, ale nie przywraca automatycznie dokładnego widzenia przestrzennego. Ostrość jednego oka i inne funkcje również mogą pozostawać zaburzone.
Brak dwojenia przy zezie ma kilka możliwych wyjaśnień, w tym tłumienie części obrazu. Nie rozpoznaje się więc korespondencji wyłącznie z odpowiedzi „widzę jeden”. Potrzebne są odpowiednie próby i porównanie z ustawieniem oczu.
Dlaczego ma to znaczenie przed leczeniem?
Plan zmieniający ustawienie musi uwzględniać dotychczasowy sposób współpracy. Ustawienie oczu i przetwarzanie obrazów nie zawsze zmieniają się równocześnie.
Warto poprosić o wyjaśnienie, jaki efekt jest realnym celem: mniejszy zez, lepszy komfort, poprawa ostrości czy określona współpraca. Nie należy samodzielnie próbować przełamywać adaptacji przez długie wywoływanie dwóch obrazów. Pojawienie się nowego dwojenia trzeba zgłosić.