Dlaczego każde oko widzi przedmiot trochę inaczej?
Oczy leżą w różnych miejscach twarzy. Dlatego obrazy tej samej sceny nie pokrywają się idealnie. Drobna różnica położenia szczegółów może pomóc mózgowi ocenić ich odległość względem tego, na co patrzymy.
Taką różnicę nazywamy dysparacją lub rozbieżnością obuoczną. Słowo „rozbieżność” nie oznacza tutaj zeza rozbieżnego. Może opisywać całkowicie prawidłową informację wykorzystywaną w widzeniu.
Jak z różnicy powstaje głębia?
Przedmiot leżący bliżej niż oglądany punkt daje inną relację obrazów niż przedmiot dalszy. Mózg porównuje informacje i może wykorzystać je do rozpoznania położenia w przestrzeni. Na tej zasadzie działają także odpowiednio przygotowane testy stereoskopowe.
Nie każdą różnicę można jednak połączyć. Zbyt duża niezgodność, niewłaściwe ustawienie lub nierówny udział oczu mogą utrudnić współpracę. Dziecko może odczuwać dwojenie albo ograniczać udział jednego obrazu.
W gabinecie dobiera się bodźce i warunki do wieku oraz celu. Podobnie aplikacja pokazująca dwa przesunięte obrazki nie staje się przez to automatycznie leczeniem niedowidzenia.