Gdy obraz nie może dotrzeć do oka
Widzenie rozwija się dzięki oglądaniu świata. Jeżeli coś zasłania drogę światłu, do siatkówki nie dociera odpowiednio wyraźny obraz. Taką przeszkodą może być na przykład zmętniała soczewka, czyli zaćma, blizna rogówki albo powieka zasłaniająca źrenicę.
Jeśli dzieje się to we wczesnym dzieciństwie, rozwój widzenia może zostać silnie zaburzony. To niedowidzenie z deprywacji. Słowo „deprywacja” oznacza tu pozbawienie oka właściwego obrazu.
Dlaczego potrzebna jest szybka ocena?
U niemowlęcia nawet stosunkowo krótki okres znacznego zasłonięcia obrazu może mieć duże znaczenie. Pilność zależy między innymi od wieku, rodzaju przeszkody i tego, czy dotyczy jednego oka, czy obojga. Nie da się wyznaczyć bezpiecznej daty leczenia wyłącznie z ogólnej informacji w internecie.
Biały odblask w źrenicy, widoczny bezpośrednio albo powtarzający się na zdjęciach, wymaga pilnego badania okulistycznego. Może mieć różne przyczyny, także poważniejsze niż zaćma. Nie należy najpierw próbować zasłaniania ani czekać, czy pomoże zabawa wzrokowa.
Co po usunięciu przeszkody?
Przywrócenie drogi światłu to początek. Oko potrzebuje jeszcze właściwej korekcji optycznej, a układ wzrokowy możliwości uczenia się korzystania z obrazu. U części dzieci potrzebne jest również leczenie ograniczające przewagę drugiego oka.
Po operacji zaćmy konieczne są dalsze kontrole i dobrana korekcja. Sam fakt, że źrenica jest już przejrzysta, nie oznacza zakończenia rozwoju widzenia ani pewności pełnej poprawy. Rodzina powinna znać kolejny krok planu i termin oceny efektu.